O HOME STAGINGU INACZEJ, CZYLI TYCH BŁĘDÓW NIE POPEŁNIAJ

  

Skoro czytasz tego bloga, to na pewno wiesz już wiele o stylizacji nieruchomości. Home stager. świadcząc swoje usługi, oferuje wiele porad dotyczących profesjonalnego przygotowania nieruchomości do sprzedaży. Mówi swoim klientom o tym, co należy zrobić, by ich oferta stała się wyjątkowa, by przyciągała uwagę jak największej ilości osób, by sprzedała się szybciej i za możliwie najwyższą cenę.

Klienci przyjmują wskazówki, jednak podczas podejmowanych przez siebie działań, czasami zaczynają interpretować je na swój własny sposób lub też część z nich pomijają. Uważają je za śmieszne lub niepotrzebne i tym samym zmniejszają szansę na home stagingowy efekt.

Do najczęstszych błędów, z którymi mamy w takim przypadku do czynienia należą:

  • Niewłaściwy dobór koloru

Kolor ścian powinien być zneutralizowany, pisałam o tym wiele razy, uzasadniając tę konieczność. Na zabawę z kolorami i eksperymenty w tym zakresie może sobie pozwolić przyszły właściciel nieruchomości. Jego gust może być zupełnie różny od twojego. Czerwony kolor, który Ty uwielbiasz, może być odpychający dla potencjalnego nabywcy. Będzie myślał on tylko o tym, że trzeba znów zainwestować pieniądze, żeby ten kolor usunąć.

  • Niewystarczające porządki

Odgracanie przestrzeni i dokładne posprzątanie to dwie kolejne ważne zasady home stagingu, zwłaszcza, gdy sprzedajemy nieruchomość zamieszkałą. To, jak sprzątamy nasze mieszkanie, gdy w nim przebywamy na co dzień, różni się od przygotowania go do prezentacji podczas sprzedaży. Klient może chcieć zajrzeć do szafy czy szafek kuchennych, będzie oglądał łazienkę, może chcieć zajrzeć do piwnicy czy w każdy inny kąt twojego mieszkania. Należy to uszanować, bo nasz klient chce mieć pewność, że dobrze inwestuje swoje niemałe pieniądze. Dom, który jest zadbany, to dom, który był kochany. W takim miejscu nie będzie większych problemów – o tym właśnie mówi czystość i porządek. Zadbaj o to, żeby twoja nieruchomość wywarła jak najlepsze wrażenie na kupujących. Umyj okna, posprzątaj blaty kuchenne, ale także szafy i szafki, schowaj przybory toaletowe, szczoteczki do zębów, powieś świeży ręcznik w łazience, pochowaj drobne rzeczy, zrób porządek na półce z książkami, spakuj wszystko, co może odwrócić uwagę od tego, co najważniejsze, czyli potencjału i atutów nieruchomości, którą sprzedajesz. Lepiej, żeby klienci rozmawiali o wielkości pomieszczeń i pojemności szaf, niż bałaganie w garderobie czy używanych przez ciebie kosmetykach. Pamiętaj, aby nieskazitelną czystość utrzymywać codziennie, zwłaszcza, gdy mieszkasz z dziećmi i/lub zwierzętami.

  • Uparta personalizacja zamiast depersonalizacji

Smak i styl w wystroju wnętrza to sprawa bardzo indywidualna, to znak rozpoznawczy twojej przestrzeni. No właśnie. Twojej. Klientowi może być trudno wpasować w to wnętrze swój styl, może czuć się niekomfortowo i nieswojo otoczony twoim gustem i upodobaniami. Zdjęcia rodzinne i osobiste dekoracje to elementy wystroju, które należą do najbardziej dekoncentrujących. Rozpraszają uwagę, podkreślają potencjalnym nabywcom cały czas, że poruszają się po przestrzeni, która należy do kogoś innego. Powodują odczuwalny dyskomfort, a to nie pomaga w pozytywnym zakończeniu transakcji. Dlatego, na czas sprzedaży i prezentacji, spakuj te bardzo osobiste dekoracje. W nowym miejscu znów będziesz mógł się nimi cieszyć. Daj klientowi czystą kartę, ewentualnie zaakcentowaną delikatnymi współczesnymi dodatkami, aby jego wyobraźnia mogła się uruchomić.

  • Teatralność

Akcesoria i dodatki to ważne detale, którymi modelujemy przestrzeń, dodajemy jej odpowiedniego klimatu czy charakteru, podkreślamy funkcje pomieszczeń. Jeśli przesadzimy chcąc trzymać się tej zasady home stagingu, możemy wrócić do zagracenia, zamiast stworzenia miłej dla oka sceny. Dekorując wnętrze należy być gustownym, jeśli chodzi o wybory akcesoriów i nie przesadzać z ich ilością. Dekoracją czy odpowiednim ułożeniem mebli powinniśmy podkreślać atuty nieruchomości, ciekawe elementy architektoniczne, a nawet widoki. Wszystko to może stać się tzw. focus point, czyli punktem koncentrującym uwagę klienta. Elementem wnętrza, który wzbudzi zainteresowanie i nie pozwoli o sobie zapomnieć. Podkreśl go, a nie zasłaniaj.

Stosując się do rad home stagera, zaufaj mu, komunikacja i kompromis to także zasady home stagingu. Wysłuchaj argumentów osoby, która zajmuje się tym tematem od lat, ona nie jest twoim wrogiem, nie krytykuje twojego gustu, ale pomaga Ci przygotować nieruchomość w taki sposób, by stała się ona pożądanym na rynku produktem, żeby zwracała uwagę i zachęcała do kupna.

Jeśli myślisz o sprzedaży swojej nieruchomości, serdecznie zapraszam do współpracy, pomogę ci zmienić status twojej nieruchomości z „do mieszkania” na „do sprzedania” :)

powrót

Facebook Pinterest